Powiatowa Licealiada - Koszykówka dziewcząt

2018-01-15

W szkole po feriach atmosfera jest gorąca, rozespani uczniowie powoli wracają do trybu szkolnego, za to szkolna drużyna koszykarska dziewcząt pod przewodnictwem pana Dominika Kowalczyka siedzi jak na szpilkach. Dlaczego?

 Bo lada moment mogą dostać informacje o rejonowych (szczebel wyższy niż jakieś tam powiaty) zawodach, na których muszą dać z siebie 200%. Presja jest tym większa, że od kilku lat nasze dziewczyny rokrocznie goszczą na wojewódzkich zawodach, walczą z nawet z kadrowiczkami z Wisły Kraków i co więcej, zdobywają nagrody! W styczniu „staszicowe” koszykarki, dzięki niesamowitej pracy zespołowej, wygrały powiatowe zawody w piłce koszykowej (cóż, przy wojewódzkim to takie easy-peasy). Ale aby się wczuć w sportowego ducha walki i razem z nimi przeżywać nadchodzącą grę, przytoczę co się działo w styczniu…  

Od dłuższego czasu co roku  w naszej szkole jest organizowana Powiatowa Licealiada Piłki Koszykowej Dziewcząt, którą (skromnie muszę nadmienić) od kilku lat wygrywamy. A raczej nasze genialne dziewczyny (no, pan Kowalczyk też ma w tym swój duchowy udział). 3 stycznia br. na hali sportowej I LO spotkały się reprezentacje sześciu szkół: ZSTU w Trzebini, II LO w Chrzanowie, ZS w Libiążu, ZSECH w Trzebini oraz LO w Trzebini. Tegoroczne spotkanie można uznać za „szczytowe”, bo już po raz ostatni w starciach wzięły udział tak świetne zawodniczki jak kadrowiczka unihokeja z ZSTU, która musiała się zmierzyć z naszą niezawodną Matyldą „Lokatą” (jak ją nazwały przeciwniczki) Ciołczyk (nasza Mati.. cóż.. jest niezawodna!). Tego dnia popisała się cała drużyna, w której skład wchodził tzw. „stary” team, złożony z  zaprawionych w boju trzecio- i drugoklasistek, a to one: Matylda Ciołczyk, Kamila Stypińska, Paulina Thal, Edyta Chrostek, Julia i Natalia Pstrucha (to dziewczyny, z którymi w tym roku będziemy się żegnać, więc teraz zagrzewajmy tym bardziej je do boju!) oraz Ula Jakubowska, Weronika Lisowska, Klaudia Mitońska (klasy drugie). Specjalnie przedstawić należy debiutantki, na których barkach została złożona kilkuletnia tradycja zwycięstwa: Wiktoria Leszko, Marta Michna i Julia Świerzowicz. Nie można zapomnieć o sędzinach, które (w żaden sposób nieprzekupne) pilnowały gry. Oczywiście mowa o: Milenie Bałazy i Elwirze Piergies.


 Walka, szczególnie z ZSTU jak każdego roku była najtrudniejsza, kosztowała najwięcej wysiłku ze strony zarówno „swieżaków” jak i weteranów ale zwycięstwo dość dużą przewagą punktową dało nam wejście na kolejne zawody. Z tego miejsca, chcielibyśmy podziękować drużynie z Zespołu Szkół Techniczno Usługowych w Trzebini za świetną grę, oraz, że po raz wtóry obie drużyny spotkały się w finale Licealiady (z tym samym od lat efektem).

 

Jak widać, cotygodniowe treningi dają niesamowite efekty, wsparcie  ze strony trenera jest nieocenione (kąśliwe uwagi też),  więc co nam, kibicom pozostaje? Tylko kibicować!

zamknij