OBÓZ SPORTOWY UKS "Staszic" W WIŚLE 18-22.09.2017 R.

2017-09-25

OBÓZ SPORTOWY UKS "Staszic" W WIŚLE 18-22.09.2017 R.

 

Obóz był współfinansowany przez MSiT w ramach Projektu KLUB 2017. 

 

W końcu nadszedł ten dzień, którego nie mogliśmy się doczekać.  

 

Relacja fotograficzna

 

18 września 2017r. – wyjazd na obóz sportowy UKS Staszic. O godzinie 8:00pożegnaliśmy szkołę i wyruszyliśmy w kierunku Wisły. Podróż nie trwała długo, szybciutko dotarliśmy na miejsce. Powitała nas nie tylko słoneczna pogoda, a również ku naszemu zaskoczeniu  bardzo ładny hotel. Korzystając z pięknej aury wybraliśmy się na wycieczkę w góry. W naszym skromnym gronie znalazł się grzybiarz Konrad Bochenek. Schodząc ze szczytu zebrał tyle grzybów, że aż wszyscy byliśmy w szoku. Czantoria zaliczona, więc czas na wypoczynek. Szybko znaleźliśmy zajęcie idealne dla nas. Nikt nie spodziewałby się, że będzie to gra w karty, a tego wieczoru szczególnie w remika. 

 

19.09.2017r.  – drugi dzień obozuZnowu udaliśmy się w góry na szczyt Równicy i Trzech Kopców Wiślańskich. Niestety od tego dnia do końca pobytu pogoda już nam nie dopisywała. Zimno, deszczowo, ale daliśmy radę, bo jak nie my to kto?! To nie koniec atrakcji na ten dzień. Pan profesor Kasperczyk i profesor Kolasa zabrali nas na trening. Dwie godziny zajęć koszykówki, lepiej być nie może! Wieczorem zostało trochę czasu na zagranie w karty, tym razem w kuku(no i rzecz oczywista czerwone kostki). 

 

20.09.2017r.To wyjątkowy dzień naszego obozu, ponieważ Oskar Wojtaszewski obchodził 18-ste urodziny! Profesorowie oprócz świętowania zaplanowali również wyjście na basen do Hotelu Gołębiewskiego. Frajdy było co nie miara! Najpierw zajęcia pływania, a później sauna, jacuzzi, zjeżdżalnie… Wspomnijmy jeszcze o tym, że spotkaliśmy słoweńskiego skoczka Petera Prevca, z którym zrobiliśmy sobie zdjęcie. My to jednak mamy szczęcie, taka okazja nie zdarza się zbyt często. Ten dzień zakończyliśmy wieczorem integracyjnym. Kalambury, gorące krzesła, bilard, ping-pong, a na koniec dziewczyny dołączyły do zabawy tanecznej innej grupy. Jednego z opiekunów zabrakło na parkiecie z powodu choroby, natomiast dołączył do nas drugi! Uwierzcie nam, że zabawa była świetna, a profesor Kasperczyk całkiem nieźle tańczy. 

 

21.09.17r. - przedostatni dzień obozuPomimo deszczu wybraliśmy się na wycieczkę objazdową po Wiśle. Zobaczyliśmy wiele ciekawych miejsc tj.: Muzeum Adama Małysza oraz Zamek Prezydenta RP. Później kolejny wypad na basen. Hmm żyć nie umierać! Po obiedzie udaliśmy się na halę sportową. Najpierw mecz siatkówki, a następnie piłki nożnej. Na wieczór zaplanowaliśmy występy taneczne, quiz wiedzy o Wiśle (oczywiście na każde pytanie znaliśmy odpowiedź) i obejrzenie Kuchennych Rewolucji z Chrzanowa , czego niestety nie udało nam się zrobić, ponieważ mieliśmy małe problemy techniczne z telewizorem. Przez to zostało nam jeszcze trochę czasu do ciszy nocnej, więc zrobiliśmy coś innego. Jak myślicie co? Znowu graliśmy w ping-ponga i kuku, to była nasza tradycja obozowa! 22.09.2017r – dzień powrotuTego dnia ze smutkiem oraz żalem wstawaliśmy z łóżek. Powodem tego był powrót do domu. Sprzątanie, pakowanie, ostatnia gra w bieganego ping-ponga i do autokaru. Jeszcze tylko postój w Szczyrku po ostatnie oscypki i jesteśmy w domu. Wszystko co dobre szybko się kończy. A nasza grupa zgrałasię jak jedna rodzina. Pozostały tylko wspomnienia po tak niesamowitymobozie. ZAPRASZAMY WSZYSTKICH NA KOLEJNY OBÓZ ZA ROK!!!

 

zamknij