Wymiana polsko - niemiecka

2017-09-17

W dniach 6-13 września br. uczniowie naszej szkoły (czyli my) (i oczywiście nasi nauczyciele) wzięli udział w drugiej części wymiany polsko-niemieckiej, to znaczy przedłużyliśmy sobie wakacje o tydzień. Choć trudno mówić o wakacjach w tym momencie, gdyż członkowie polskiej grupy musieli wstać bardzo wcześnie (lub nie kłaść się wcale) i przybyć zaspani na zbiórkę o godzinie 3.15. Może przylot do Dortmundu odbył się w sennej jeszcze, porannej atmosferze, to lot powrotni z całą pewnością taki nie był. Uczniowie mieli za sobą tydzień atrakcji przygotowanych przez zachodnich sąsiadów. 

Już następnego dnia po przyjeździe do Niemiec wszyscy udaliśmy się na wycieczkę do pięknego miasta położonego przy granicy z Holandią – Münster. Uczniowie naszego LO byli pod sporym wrażeniem „miasta rowerów”, gdzie 40% pracujących dojeżdża tym środkiem transportu do pracy, obok niemal każdego sklepu jest miejsce aby przypiąć rower, a młodzież nie dostaje bury za jazdę po chodniku (rowerem oczywiście) – dla mnie raj, bo ciągle słyszę od starszych, że powinnam jeździć jezdnią (ale czy to moja wina, że się boję bardzo ruchliwych ulic?).  W piątek, na weekendu początek uczniowie Gymnasium Petrinum zaprezentowali swoją szkołę oraz miasteczko Brilon, które otoczone lasami i polami wydaje się być niezwykle przyjemnym miejscem. Ukoronowaniem dnia był koncert rockowy zespołu jednego z uczestników wymiany- Mathisa. Sobota – dzień rodzinny. Niedziela? Trochę po chrzanowsku, bo gwoździem programu były ziemniaki pieczone w żarze, a kto jak nie Cabanie się na tym zna? W poniedziałek liczną  grupą pojechaliśmy na wycieczkę do Paderborn, które wzięło nazwę od najmniejszej w Niemczech rzeczki Pader (4 km:). Niemal ostatniego dnia, dnia pożegnań (wtorek) całą watahą wybraliśmy się do Warburga, gdzie zwiedziliśmy średniowieczne miasteczko. Parę godzin później mieliśmy okazję spróbować swoich sił i poczuć się niczym Pocahontas czy Manitou pokonując rzekę płynącą przez park narodowy w kajakach kanu.
Tegoroczna wymiana naszych uczniów z niemieckimi była interesującym wstępem w rok szkolny, gdyż przez siedem dni rozmawialiśmy w językach obcych, dzięki czemu odpowiedź na języku niemieckim, tudzież angielskim nie sprawi nam kłopotu.

Bardzo dziękujemy z miłe przyjęcie i dobrą zabawę J 

zamknij